Mój PDF nie zaimportował się poprawnie

Dodałeś plik PDF, a strony są puste, części brakuje albo nic się nie pojawiło.

Co Docuslice robi z plikiem PDF

Otwiera plik, czyta każdą stronę i podaje Ci każdą z nich jako osobną pozycję do zaznaczenia. Wybrane strony trafiają na płótno jako pojedyncze media.

Zachowuje też oryginalny plik, żeby eksport do wektorowego PDF mógł osadzić prawdziwą wektorową stronę, a nie jej obrazek.

Wynikają z tego dwie rzeczy i to one wyjaśniają większość zgłoszeń:

  • Każda strona przychodzi już zaznaczona. Krok wyboru domyślnie importuje wszystko, więc odznacz to, czego nie chcesz. Jeśli wylądowałeś z dużo większą liczbą mediów, niż się spodziewałeś, to dlatego. Jednostronicowy PDF w ogóle pomija krok wyboru i idzie prosto na płótno.
  • To, co widzisz na płótnie, jest podglądem. Jest renderowane pod ekran; eksport korzysta z oryginału.

Plik się nie otwiera

  • Jest chroniony hasłem lub zaszyfrowany. To najbardziej prawdopodobna przyczyna, jeśli okno wyboru po prostu się zamyka bez żadnego komunikatu — aplikacja nie potrafi poprosić o hasło. Zdejmij zabezpieczenie w narzędziu, w którym powstał plik, albo wydrukuj go do nowego pliku PDF bez zabezpieczenia i zaimportuj ten.
  • Jest uszkodzony. Otwórz go najpierw w czytniku PDF. Jeśli czytnik ma z nim kłopot, Docuslice też będzie miał.
  • To wcale nie jest PDF. Plik przemianowany na .pdf nie jest plikiem PDF.

Strony importują się puste lub częściowo puste

  • Nietypowe ramki stron. PDF z dużą ramką nośnika i małym widocznym obszarem może wyrenderować się w większości pusty. Przytnij PDF w innym narzędziu i wyeksportuj go ponownie.
  • Bardzo złożone strony wektorowe — szczegółowe mapy, rysunki CAD — mogą renderować się bardzo długo albo w ogóle się nie udać. Wyeksportuj stronę z programu źródłowego jako PNG lub JPEG w wysokiej rozdzielczości i zaimportuj to. Tracisz korzyść z wektora, a zyskujesz plik, który działa.
  • Warstwy lub grupy przezroczystości oparte na funkcjach, których silnik renderujący nie obsługuje, mogą wypaść. Spłaszczenie pliku PDF w narzędziu źródłowym to naprawia.

PDF jest ogromny i importuje się wolno

W aplikacji przeglądarkowej i tej na komputer plik jest trzymany w pamięci, żeby zachować oryginał na potrzeby eksportu wektorowego — i to właśnie sprawia, że bardzo duży PDF jest tam powolny. Na Androidzie i iOS trzymany jest zamiast tego na dysku, więc rozmiar jest mniejszym problemem.

Dwa limity dotyczące przeglądarki, o których warto wiedzieć:

  • Bardzo duży PDF może w ogóle nie zostać zachowany, a wtedy eksport wektorowy po cichu wraca do zrasteryzowanego podglądu.
  • Zachowany oryginał nie przeżywa przeładowania strony. Jeśli od czasu importu przeładowałeś stronę, zaimportuj PDF ponownie przed eksportem wektorowym.

Rozwiązanie awaryjne, które działa zawsze

Otwórz PDF w dowolnym czytniku, wyeksportuj albo zrób zrzut potrzebnej strony w najwyższej dostępnej rozdzielczości i zaimportuj ten obraz. Tracisz ostrość wektora, ale przy stronie fotograficznej lub zeskanowanej nie było czego tracić.

Powiązane